Szkolenia kierowców: ilość nie w parze z jakością
Wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego nie wyrabiają z przyjmowaniem nowych ludzi chcących zdawać egzamin. Każdy z nich planuje zdążyć przed 12 lutego - wtedy właśnie zmienią się zasady przeprowadzania egzaminu teoretycznego. Oblężenie jest również w szkołach nauki jazdy.
Zostań fanem serwisu Trans.info na Facebooku!
- W normalnych warunkach egzaminujemy 600 – 700 osób dziennie. Obecnie jest ich ponad tysiąc – tłumaczy kierownik wydziału planowania i realizacji w WORD Warszawa, Janusz Czaja.
Warszawiacy czekają na swoją kolej przez 30 dni, kiedy wcześniej wystarczyły jedynie dwa tygodnie. Podobna sytuacja jest w Łodzi. Łukasz Kucharski, dyrektor łódzkiego WORD mówi: – W ciągu roku liczba zdających zwiększyła się o 70 proc. Dziennie mamy dziesięć grup po 15 osób – mówi Kucharski.
A co z jakością szkoleń i ich cenami? - Mamy tak dużo klientów, że obowiązkowe, zapisane w ustawie 30 godzin zajęć z teorii stało się fikcją. W najlepszym wypadku ta część kursu trwa 2 – 3 godziny, w najgorszym – wręczamy kursantom płyty z pytaniami egzaminacyjnymi i sami wkuwają przepisy – opowiada anonimowy pracownik jednej z dużych szkół jazdy w Małopolsce. - Zazwyczaj egzamin teoretyczny zdawało 90 – 95 proc. przystępujących do niego osób. Obecnie jest to 60 – 70 proc. – relacjonuje zastępca dyrektora WORD w Poznaniu, Paweł Guzik.
Każdego dnia na egzaminy w stolicy Wielkopolski zapisuje się 650 osób, a jest to dwukrotnie więcej niż we wrześniu.

















Białoruś
Rosja
Ukraina

